Jak przetrwać Świąteczne obżarstwo ?

31 Mar

Nadszedł ten długo wyczekiwany przez wszystkich moment, w którym możemy pozwolić sobie na nieco więcej, jeżeli chodzi o jedzenie. ŚWIĘTA ! I to bez różnicy jakie, ale teraz obchodzimy święta Wielkanocne. Czas taki jak ten, zobowiązuje do chwili refleksji i zadumy. W tym okresie spotykamy się z rodzinami przy stole, by spędzić ze sobą mile czas a także by porozmawiać z długo niewidzianą ciocią z Niemiec. I tu właśnie pojawia się problem. Zasiadamy do stołu i stajemy przed niemal życiowym dylematem: zjeść białą kiełbasę, kawałek sernika a może wszystko naraz? Tyle pyszności na stole a my nie wiemy które z nich wybrać. A gdzie w tym wszystkim zdrowy tryb życia i ćwiczenia? Okres świąt stanowi zawsze wielkie wyzwanie dla osób, które na co dzień starają się dbać o linię. Szczerze mówiąc natknęłam się w domu na kilka pokus, którym niestety uległam – przyznaje się bez bicia, ale wszystko z rozsądkiem i umiarem. Wychodzę z założenia, że nie wolno sobie wszystkiego odmawiać i niemal we wszystkim się ograniczać. Doskonale zdaję sobie sprawę z tego, że skoro przez ten czas pozwoliłam sobie na więcej niż powinnam , po świętach czeka mnie ciężka praca na siłowni i z Shaunem T. Nie chce i nie zamierzam się w żaden sposób usprawiedliwiać, dlatego daję sobie odrobinę luzu w tym wszystkim , obiecując sobie po świętach intensywną reaktywację. Pogoda za oknem daje nam znać, że mamy jeszcze chwilę by móc zmienić coś w swoim życiu, a zmiana trybu życia na ten aktywny i bardziej zdrowszy wydaje się być najlepszą.

Istnieje kilka sposobów, które pomogą nam opamiętać się w tym świątecznym obżarstwie:

1)      Rozplanuj sobie tak jak dotychczas posiłki, które zamierzasz zjeść w ciągu dnia. Weź pod uwagę to jakie dania znajdują się na świątecznym stole i wybierz te najmniej kaloryczne i tuczące.

2)      Między posiłkami pij dużo wody i herbaty zielonej. Pijąc je bezpośrednio przed posiłkami uzyskasz efekt pełnego żołądka, przez co zjesz mniej jedzenia.

3)      Zamiast wybierać mięsa smażone i pieczone wybierz te gotowane i bez dodatków ciężkich sosów.

4)      Pomyśl sobie, że takie jedzenie masz na co dzień, te świąteczne różnią się tylko ilością na stole. To tylko jedzenie, po obżarstwie nie czujesz się dobrze, a wyrzuty sumienia mogą trwać nawet kilka dni, zastanów się wówczas czy warto.

Mam nadzieję że moje wskazówki w jakimś, chociaż małym stopniu pomogą Wam w tym ciężkim jedzeniowo dla Was ( dla mnie oczywiście też )okresie. Co do ćwiczeń w tym tygodniu, to szczerze mówiąc bardzo sobie pofolgowałam, źle się z tym czuje, ale wiem że w następnym tygodniu się sama sobie zrekompensuję. Trzymajcie się kochani , ćwiczcie z Shaunem T. i jedzcie zdrowe jedzonko.

Wesołych Świąt 🙂

Justyna.

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: