Film

Nigdy się nie poddawaj!

21 Kwi

Witajcie kochani!
Przyglądając się efektom jakie osiągnęły i zapewne nadal będą osiągać dziewczyny, postanowiłam zadać sobie pytanie co ja tak naprawdę zrobiłam przez ten czas. Z pewnością nie dawałam z siebie tyle ile powinnam ,toteż efekty nie są na tyle spektakularne by się nimi dzielić. Nie przykładanie się do ćwiczeń i przede wszystkim zła dieta doprowadziły do tego że zamiast ruszyć do przodu stoję ciągle w miejscu. Nie zamierzam siebie w żaden sposób usprawiedliwiać ani też się nad sobą użalać. Waga zawsze była i zapewne będzie moją obsesją z którą na chwilą dzisiejszą nie umiem sobie poradzić. Momentami daję z siebie 100% a niekiedy tylko połowę swoich możliwości. Wiem ze wszystko zaczyna się w głowie dlatego też wszystkim osobom które pragną zmienić swoje życie proponuję zacząć od wyznaczenia sobie celu do którego będziemy dążyć. Wiadomym jest że walka z samym sobą jest tą najtrudniejszą, dlatego też chcę do niej przystąpić. Czasami zastanawiam się czy nie podchodzę do siebie zbyt rygorystycznie. Zawsze wydaje mi się że robię za mało, w momencie kiedy inni utwierdzają mnie w przekonaniu że tak nie jest. Mogę zauważyć zmiany w swoim wyglądzie, tzn. mimo tego ze waga momentami stoi w miejscu a innym razem pokazuje mniejsze cyfry. Zdecydowanie mój biceps znacznie się powiększył, kondycja też się poprawiła i pare centymetrów w tali ubyło. Jednakże nie jest to to, czego wymagam od siebie. Wierzę w to ciężka i konsekwentna praca, a w tym przypadku praca nad sobą ,z czasem przyniesie odpowiednie rezultaty. Dlatego też nie poddaję się, i mimo złego samopoczucia będę nadal walczyć o siebie, bo jeżeli ja tego nie zrobię , to nikt inny tym bardziej.
Wstawiam wam filmik który jest moją codzienną inspiracją i potwierdza słowa by : NIGDY SIĘ NIE PODDAWAĆ !
Justyna

Reklamy

Przemian ciąg dalszy

21 Kwi

Ostatnie podsumowanie Natalii dało mi wiele do myślenia. I ja zaczęłam zastanawiać się nad moimi wynikami, ponieważ ćwiczenia stały się już dla mnie codziennością przestałam zauważać efekty. Za mną ciężki miesiąc i lżejszy recovery week, który nadzwyczaj przypadł mi do gustu Z letargu wybudziłam się dopiero od poniedziałku, kiedy zaczął się nowy, dużo cięży trening. Czułam się wtedy jak gdy dopiero zaczynałam. Od nowa mam zakwasy i na nowo uczę się ćwiczeń. Czas z Shaunem nie trwa już 40 minut ale prawie godzinę, co kosztuje mnie dużo wysiłku. Postanowiłam wypisać wady i zalety programu z mojej perspektywy.
Zacznijmy od wad, a właściwie jednej którą zauważyłam:
• Ćwiczenia się powtarzają i zajmują dużo czasu co może się szybko znudzić
No i zalety
• Każdego dnia wykonujemy inny trening co daje jakąś różnorodność
• W czwartki są świetne ćwiczenia rozciągające, na które czekam cały tydzień
• Po ćwiczeniach ma się dużo więcej energii i chęci do życia
• Rezultaty po miesiącu mówią same za siebie
• Im dłużej ćwiczę tym potrafię być dla siebie bardziej krytyczna
A żeby nie być gorszą ja również pochwalę się moimi wynikami :
Udo : – 4 cm
Brzuch : – 5 cm
Biceps : – 3 cm
Jak widać naprawdę warto!

Asia.

Pierwsze efekty

17 Kwi

Minął ponad miesiąc odkąd zaczęłam ćwiczenia z Shaunem T.

Dokładnie: 38 dni. 31 treningów- zrobione! 2- opuszczone (ja naprawdę chciałam, ale moje drugie ‚ja’- nie). 1275 minut. 21 h 25 minut. Czy coś zmieniło się przez te wszystkie dni?

Tak. Shaun zmienił koszulkę. Teraz ćwiczy w takiej szarej i ma pomarańczowe spodenki. Koszulkę zdejmuje po rozgrzewce.

Obrazek

A u mnie. Po staremu? Zdecydowanie nie. Wiele się zmieniło. Nie ważę się, bo to niepotrzebne, ale ubyło mi kilkanaście centymetrów.

  • Talia -6 cm
  • Biodra -4 cm
  • Udo -3 cm

DSCN1434

Inne zmiany:

  • przede wszystkim jędrniejsze ciało,
  •  nie miałam cellulitu, ale gdybym miała to na pewno zniknąłby w mgnieniu oka:P
  • lepsza kondycja!
  • wyrzeźbiony brzuch,
  • czuję mięśnie o których istnieniu wcześniej nie wiedziałam,
  • ładnie wyrzeźbione plecy oraz ręce,
  • poprawa w robieniu pompek. jest coraz lepiej, ale nadal niefajnie:D
  • uzależniające endorfiny! i satysfakcja po ukończeniu każdego treningu!

FIT TEST:

Tutaj zmiany są spore. Pierwszy fit test był masakrą. Myślałam, że zwymiotuję na pieprzonego Shauna. Po treningu miałam pięciominutową zadyszkę. Następny Fit Test pokazał jak wielkie można zrobić postępy w przeciągu zaledwie dwóch tygodni.

Ćwiczenie/1. Fit test/ 2.Fit test/ 3. Fit test.

  1.  96/119/125
  2.  46/60/68
  3.  88/94/105
  4.  22/30/32
  5.  8/10/13
  6.  14/14/14 – oj tam:P
  7.  10/23/28
  8.  51/73/80

ILOŚĆ POWTÓRZEŃ RAZEM:

1 Fit test/ 2 Fit test / 3 Fit test.

325/423/465

Wiem, że gdybym stosowała porządną dietę, mogłabym znacznie więcej osiągnąć. Staram się jeść zdrowo, ale nie jestem cyborgiem, a normalną kobitą. Nie powinniśmy się katować i odpuszczać sobie wszystkiego. Nienawidzę, gdy ktoś myśli, że żyję tylko dietą, nie jem i nie piję nic zakazanego. Wcale tak nie jest. Wkrótce udostępnię przepisy na pyszne desery, m.in. zapiekane jabłka z żurawiną w sosie waniliowym, mus czekoladowy oraz puszyste naleśniki (bez proszku do pieczenia:P). Oby poszło w cycki!

https://www.facebook.com/pages/We-can-do-it/443833325692814

DSCN1634

Natalia.

Zainwestuj w siebie

14 Kwi

Mówi się, że każda zmiana jest dobra. Na pewno dobra okaże się zmiana stylu życia na zdrowszy. Nawet, jeśli wylewamy siódme poty na siłowni (ulubione powiedzenie: „Pot to łzy tłuszczu” <3), ale nie zwracamy uwagi na to co i kiedy jemy, nigdy nie osiągniemy wymarzonej sylwetki. Tak więc, jeśli chcemy się zmienić, zacznijmy od początku.

Wszystko zaczyna się w kuchni.

1. Paczka ciastek? (No, okej. Zjedz dzisiaj. Niech to będzie pożegnanie z cukrem prostym zamaskowanym w tych uroczych ciasteczkach). Nie trzymaj zapasów słodyczy i innych ‚kuszących’ produktów w swojej kuchennej szafce. Pójście do sklepu „po coś słodkiego” jest zawsze bardziej wymagające, niż kilka kroków do kuchni.

2. Uczyń swoją kuchnię taką, w której chętnie będziesz gotować.

Wiem, że w studenckich warunkach nie jest to łatwe. Zwłaszcza, gdy mieszkamy w wynajmowanych ze znajomymi miejscach, bądź w akademikach, gdzie kuchnia jest na drugim końcu korytarza (czeka mnie to od października). Istnieją jednak takie elementy, które sprawią, że gotowanie stanie się odrobinę przyjemniejsze. Są nimi m.in. pojemniki żywnościowe, porządkujące produkty spożywcze. Sklep PEPCO jest miejscem, gdzie absolutnie nie wolno mi wchodzić. Chciałabym mieć wszystkie pojemniki! W zakupach w tym sklepie nie przeszkadza mi nawet brak gotówki. Pamiętam, że spodobały mi się bardzo małe pojemniczki. Okiem wyobraźni widziałam w nich moje kuchenne dodatki. Wiedząc, że mój budżet przeżywa kolejny kryzys, który nigdy się nie skończy, postanowiłam zakupić ich jedynie 5. Tak bardzo chciałam więcej… Jako, że jestem ‚grzeczną córeczką’ pomyślałam, że mojej mamie również przydałyby się takowe słoiczki. Mama poprosiła o zakup sześciu. Wróciłam do domu i rozpoczęłam wymarzone porządkowanie szafki kuchennej. Siemię lniane, otręby, śliwki, żurawina, wiórki kokosowe i… brak miejsca. Pomyślałam: okej, ‚pożyczę’ pojemniki, które kupiłam mamie, a potem, gdy kryzys finansowy się zakończy, odkupię. Powrót do domu rodzinnego zbliżał się wielkimi krokami, a pieniędzy, jakby ciągle mniej. No trudno. Moje ukochane produkty znowu trafiły do foliowych woreczków. Pożyczone pojemniki zostały umyte i oddane mojej mamie, która ucieszyła się, bo „oderwałaś cenę i kod kreskowy, dziękuję”. Proszę, mamo =P

Obrazek

3. Kup produkty, które są zdrowe i zawsze potrzebne.

Żeby przystąpić do akcji zdrowe odżywianie, należy zainwestować w produkty, które używamy często i nigdy nie powinno zabraknąć ich w Twojej kuchni.

  • makarony brązowe różne
  • kuskus
  • kasza gryczana
  • ryż brązowy, dziki, parboiled,
  • sos sojowy, (używamy do mięs, zamiast soli)
  • oliwa,
  • ocet jabłkowy,
  • mąka ziemniaczana, (do przygotowania znacznie zdrowszej, domowej wersji budyniu)
  • mąka pełnoziarnista pszenna,
  • otręby,
  • siemię lniane,
  • wiórki kokosowe,
  • płatki owsiane,
  • suszone owoce,
  • sezam,
  • przyprawy: bazylia, czosnek granulowany, chili, cynamon, goździki, kminek, imbir, koperek, pietruszka, majeranke, oregano, pieprz biały, pieprz czarny, pieprz cytrynowy, pieprz cayenne, tymianek, kurkuma,
  • pomidory w puszce,
  • pestki dyni, słonecznika.
  • musztarda (mimo, iż jest kontrowersyjna ze względu na cukier w niej zawarty, często jest przydatna do marynat i sosów)
  • miód
  • kukurydza, fasola czerwona (puszka)
  • koncentrat pomidorowy,
  • orzechy ,
  • herbaty owocowe i ziołowe.

4. Przydatne urządzenia.

Z biegiem czasu można udoskonalać swoją kuchnię o narzędzia umożliwiające przygotowanie potraw w odmienny sposób.

  • parowar, zajmuje wiele miejsca, ale niewątpliwie jest tego wart. Przygotowanie potraw  jest mało skomplikowane i pracochłonne. Dania zachowują swój smak, witaminy i kruchość. Najgorsze jest mycie. O jezusie….
  • blender z funkcją miksowania i siekania. Czadersko! Koktajle, dipy, zupy krem.
  • waga kuchenna. Przydatna zwłaszcza dla początkujących. Ludzie często myślą, że jedzą mało, a zjadają za dwoje. Waga zweryfikuje wyobraźnię 😉
  • patelnia teflonowa, grillowa

5. Lista zakupów.

Jestem zwolenniczką zakupów robionych raz w tygodniu. Pozwala to zaoszczędzić czas i zapobiega pokusom. Jednak żeby zakupy były bezpieczne trzeba trzymać się kilku zasad:

I. Unikaj robienia zakupów, kiedy jesteś głodny. Zwiększasz wówczas ryzyko zakupu tuczących produktów.

II. Weź ze sobą listę zakupów i ściśle się jej trzymaj.

III. Czytaj uważnie etykiety. Unikaj produktów, które mają cukier, dużo tłuszczu i kalorii. Produkty light często są nimi jedynie z nazwy. Najlepsze produkty to takie, których skład jest krótki i wiesz czym jest poszczególny składnik. Jeśli nic Ci nie mówi nazwa benzoesan sodu, lepiej odłóż produkt.

5. Naucz się zamieniać.

Obrazek

6. Planuj jadłospis.

Ciężko jest zrobić zakupy na cały tydzień, nie robiąc przy tym jadłospisu. Kiedy trzymamy się  planu, jest łatwiej wytrwać. Oczywiście pamiętajmy, że to nie dieta, a styl życia, więc weekendowe grzechy nie są niczym strasznym. Często jest tak, że ludzie poddają się, gdy się złamią i zjedzą coś ‚zakazanego’. Prawda jest taka, że wszystko jest dla ludzi i pyszny kawałek ciasta nie zrobi z Ciebie grubasa! 😉

Wracając do jadłospisu. Ja układając go, zwracam uwagę na to, jak maksymalnie mogę wykorzystać dany produkt, nie marnując go. Zatem kupując np. sałatę lodową, przygotowuję liczne sałatki na jej bazie. Po to, by nie jeść przez cały tydzień tego samego wariantu. Czasami robię obiad „na dwa dni”. Jadłospis nie jest ścisłym planem, z którego ram nie wychodzę. Jest tylko pomocą przy tworzeniu listy zakupów. Dzięki niej kupuję tylko to, czego potrzebuję.

Przykładowy jadłospis stworzony przeze mnie:

Posiłek/ Dzień Poniedziałek Wtorek Środa Czwartek Piątek Sobota
Śniadanie chleb z serkiem serek wiejski, chleb sojowy owsianka, mleko 0,5%, ziarna, owoce suszone, 1/2 banana mleko 05,% szklanka, jajko z selerem, serem fetą, tunczykiem, pomidorem, ogórkiem, sałatą lodową, polane dipem meksykańskim pomidor, jogurt, sałąta lodowa, dyniowe pestki, chleb, rzodkiewki chleb, warzywa
II śniadanie owoce jogurt naturalny, musli, ziarna, 200 kcal jabłko, 1/2 banana, grejpfrut warzywa z dipem meksykańskim owoce owoce
Obiad pulpety z cukinii i mięsa mielonego: mięso mielone, cukinia, cebula, sos sojowy, musztarda, jajko, otręby, przyprawy kasza, jogurt (sos) warzywa mrożone, jajko TADŻIN: pierś z kurczaka, cebula, suszone figi, morele, daktyle, oliwa, czosnek, przyprawy, musztarda kuskus po arabsku: pierś, kuskus, cebula, pomidor, pietruszka, ogórek, cytryna, papryka, pomidory w puszce, ratatouille: cukinia, marchew, por, papryka, pieczarki, jogurt, bulion, pietruszka, mozzarella Ratatouille
Przekąska   kefir, otręby kawałek pumpernikla z serkiem jogurt, żurawina, pestki dyni mozzarella, pomidor, ogórek, sos twaróg chudy, warzywa, chlebek chrupki
Kolacja   serek wiejski, pomidor, ogórek, cebula sałatka z tuńczykiem:sałata lodowa, tuńczyk, feta, pomidor, ogórek, cytryna, zioła sałatka drobiowa:pierś, jabłko, seler naciowy, sos jogurtowy, dymka jajka gotowane, warzywa, sos serek wiejski

Na koniec coś dla tych, którzy nadal zastanawiają się czy warto zmienić styl życia:

image (1)

Natalia.

Danie główne: RUKOLA

10 Kwi

Przekąska, dwa obiady i kolacja. Przedstawię Wam przepyszne dania, które są bardzo smaczne, pożywne a jednocześnie dietetyczne oraz zawierają cudowną zieloną roślinkę: RUKOLĘ.

Jest ona bogatym źródłem witamin i minerałów. Chroni przed rakiem, zwiększa odporność, jest lekkostrawna i niskokaloryczna oraz ma działanie bakteriobójcze.

Zacznę od przekąski, czyli sałatki z rukoli.

Obrazek

Co potrzebujesz?

Rukolę, 1/2 pomarańczy, kilka zielonych oliwek, odrobinę sera feta.

Sos: cytryna, ocet jabłkowy, musztarda, 1/2 łyżeczki miodu, sól, pieprz, odrobina wody.

Obrazek

Czas na obiad, czyli kurczaka przygotowanego w parowarze, brązowy ryż oraz kolejną odsłonę rukoli.

Obrazek

Pierś z kurczaka marynuję w sosie jogurtowo-musztardowym z dodatkiem cytryny, oliwy i przypraw. Wkładam na minimum godzinę do lodówki. Następnie wkładam mięso do parowaru, nastawiam na 20-25 min. W tym czasie gotuję ryż (brązowy oczywiście. Biały jest oczyszczony, także z cennych witamin i błonnika). Przygotowuję sałatkę z rukoli.

Rukola, pomidor, cebula dymka, szczypior, cebula czerwona i tradycyjny i najszybszy sos: oliwa, przyprawy, woda, suszona natka pietruszki, cytryna.

Obrazek

Placki z cukinii.

Przygotowane specjalnie dla wspaniałej recenzentki. Zjadła dużo, więc raczej smakowało (pozdrawiam Cię szczupły obżartuchu!)

Obrazek

  • cukinia
  • cebula dymka
  • cebula czerwona
  • czosnek
  • pierś z kurczaka
  • pomidor
  • kukurydza z puszki
  • ser feta
  • jogurt naturalny
  • mąka pełnoziarnista lub otręby (ja osobiście polecam otręby. są znacznie zdrowsze i mniej kaloryczne)
  • oliwa
  • jajko

Sposób przygotowania:

Cukinię umyć, zetrzeć na tarce na dużych oczkach. Włożyć do durszlaka, posolić i odstawić, po to, by wypłynął nadmiar wody. W tym czasie pozostałe warzywa i ser feta pokroić i włożyć do miski. Kurczaka przyprawić i podsmażyć (placki smaży się krótko. Nie na tyle długo, by kurczak zdążył się porządnie usmażyć). Usmażonego kurczaka i cukinię wrzucić do miski z warzywami i serem. Dodać jajko, jogurt naturalny, oliwę (dzięki dodaniu jej do masy, placki nie przywierają do suchej patelni), przyprawić. Połączyć wszystko z mąką lub otrębami. Smażyć na złoty kolor z obu stron. Podawać z ulubionym sosem (tylko nie majonezowym, bo zniszczycie to arcypiękne dzieło wymyślone przeze mnie. Taka skromność na kolację.:P)

W tym daniu nie ma rukoli, ale jest na zdjęciu. Pozdrawiam rukolę.

Obrazek

I ostatni pomysł na danie, kolejny raz z rukolą (tym razem nie tylko na zdjęciu).

Sałatka „w sam raz na kolację”.

Obrazek

  • jajko
  • rukola
  • pierś z kurczaka (przygotowując obiad, ugotowałam w parowarze więcej kurczaka z myślą o kolacji i zaoszczędzonym czasie)
  • cebula dymka/czerwona,
  • szczypiorek,
  • pomidor,
  • kilka oliwek,
  • feta,
  • sos (tak jak w sałatce do obiadu).

Obrazek

Jak widać, sałatki te są do siebie podobne. Jednakże rukolę można przygotować zarówno w wersji lekkiej (do obiadu), w wersji słodkiej (przekąska) oraz w wersji zapewniającej białko potrzebne do wieczornego posiłku (sałatka z jajkiem i kurczakiem).

Zdaję sobie sprawę, iż prezentowane tutaj przepisy nie zawierają szczegółowych opisów przygotowania. Robię to dlatego, że nie istnieje u mnie w kuchni ‚miarka’. Większość dań przygotowuję na ‚oko’, na zasadzie uczenia się na własnych błędach. Mam nadzieję, że potrawy te nie będą przepisem krok po kroku, a krokiem do czerpania inspiracji i tworzenia własnych kombinacji. =)

Powodzenia!

Natalia.

https://www.facebook.com/pages/We-can-do-it/443833325692814

Wykorzystaj Insanity!

8 Kwi

Kolejny tydzień ćwiczeń przebiegł dosyć spokojnie. Muszę tylko dodać, że do ćwiczeń potrzebna też jest dosyć ścisła dieta, której ja nie stosowałem i teraz bardzo tego żałuję. No ale dzisiaj o samych ćwiczeniach trochę mniej, a chciałem skupić się na czymś zupełnie innym. Już czas wykorzystać kondycję i sprawność wyrobioną podczas ćwiczeń Insanity i wystartować w Narodowym Święcie Biegania, jakim jest maraton warszawski Orlen. ObrazekRusza on 21 kwietnia i podzielony jest na kilka kategorii. Ja startuję w biegu na 10 km i myślę, że jest to optymalny dystans dla każdego, nawet mniej zapalonego biegacza. Rejestracja odbywa się przez internet na stronie http://www.orlenmarathon.pl, ale zróbcie to jak najszybciej, bo liczba miejsc jest ograniczona. Każdy uczestnik otrzyma koszulkę, czapeczkę i woreczek, co dla nas studentów zawsze jest rodzajem zachęty. Niestety jest też ciemna strona, bo wpisowe obecnie wynosi 69 zł, no ale małe chińskie rączki też muszą coś dostać za wyprodukowanie takiej czapeczki. Tak więc, pokażmy, że Insanity przyczyniło się do poprawy nie tylko naszej figury, ale także kondycji i ruszajmy do Warszawy zmierzyć się z tym dystansem. W samym biegu nie chodzi o chorą rywalizację, ale żebyśmy pokazali, że Polacy się jeszcze ruszają, a  nie zalegają przed komputerem czy telewizorem i kompletnie nic nie robią. Jeszcze raz gorąco zapraszam!

Janek

Koktajlowy zawrót głowy!

7 Kwi

Witajcie kochani!

Dziś jako że jest niedziela, co dla nas oznacza dzień  wolny od ćwiczeń, pragnę wam przedstawić kilka propozycji koktajli  oczyszczających i nie tylko. Od czasu kiedy w mojej kuchni zawitał blender prawie codziennie funduję sobie taką bombę witaminową.  Soki i koktajle oczyszczające to napoje, które stymulują naturalny metabolizm, pozwalają ciału na oczyszczenie i zapobiegają odkładaniu się toksyn  spowalniających metabolizm, do tego dostarczają niezbędnych witamin i minerałów, polifenoli, pomagają zapobiegać i zwalczać istniejące infekcje bakteryjne oraz spełniają szereg innych funkcji w naszym organizmie. Taki koktajl czy też sok są odpowiednikiem jednego posiłku który powinniśmy spożyć w ciągu całego dnia. Poranek rozpoczęty łykiem tej pysznej mieszanki jest dla mnie wyznacznikiem dobrego dnia. Wiadomym jest że nie zawsze znajdzie się czas na ich  przygotowanie , dlatego też lepiej jest gdy zaplanujemy sobie wcześniej w jakie dni tygodnia będziemy je pić, wówczas łatwiej będzie nam wygospodarować te kilka minut na ich zrobienie. W gruncie rzeczy sam proces powstawania soków czy koktajli nie jest jakoś skomplikowany i nie wymaga sporej ilości czasu, bo przecież obranie owoców/warzyw i wrzucenie ich do blendera nie zajmuje połowy dnia, prawda? Warto urozmaicić swoja dietę w pyszne i przede wszystkim bardzo zdrowe koktajle które  mają same korzyści. Jeżeli komuś po prostu nie chce się ich przygotowywać samemu w domu polecam gotowe soki warzywne. Osobiście uwielbiam te z dodatkiem imbiru który oczyszcza organizm. Wypite od razu po treningu dodają energii co przekłada się na to że do końca dnia mam dużo siły na wykonywanie innych swoich obowiązków. Koniec gadania, przejdźmy do konkretów!

1. Pomidorowy koktajl oczyszczający

  • Składniki: 1 litr gęstego soku z pomidorów, 3 łodygi selera naciowego, pokrojona cebula, pęczek drobno posiekanego koperku, szczypta soli i pieprzu, pół łyżeczki oliwy z oliwek.
  • Przygotowanie: Pokrój, wymieszaj i zmiksuj wszystkie składniki. Na koniec dopraw do smaku.

2. Bananowy napój pobudzająco-oczyszczający

  • Składniki: 2 szklanki chudego mleka, 150 ml jogurtu naturalnego, 2 banany, 2 łyżki kawy, łyżka cukru.
  • Przygotowanie: Pokrój schłodzone banany, wymieszaj z mlekiem i zmiksuj. Odstaw do lodówki na 15 minut i wypij ze smakiem.

3. Egzotyczny koktajl oczyszczający

  • Składniki: 10 zielonych winogron, 5 śliwek, awokado, ananas, grejpfrut, woda.
  • Przygotowanie: Rozdrobnij, a następnie starannie zmiksuj wszystkie składniki.

4. Buraczany koktajl detoksykujący

  • Składniki: 2 starte buraki ćwikłowe, 1 starty seler, 3 ząbki czosnku, 5 łyżek drobno posiekanej natki pietruszki, łyżeczka startego chrzanu, szczypta soli i pieprzu.
  • Przygotowanie: Zmiksuj wszystkie składniki, dopraw i rozcieńcz odrobiną wody niegazowanej.

5. Warzywno-owocowy napój energetyzujący

  • Składniki: 4 krążki ananasa z puszki, 2 marchewki, 1 pomarańcza.
  • Przygotowanie: Wyciśnij sok z pomarańczy i zmiksuj go z ananasem oraz marchewką.

6. Lekka mieszanka oczyszczająca

  • Składniki: 100 ml soku pomidorowego, 2 średnie ogórki, łyżeczka bazylii, 1/2 cytryny.
  • Przygotowanie: Pokrój drobno ogórki i zmiksuj je z bazylią. Powstały napój zmieszaj ze świeżo wyciśniętym sokiem z cytryny i sokiem pomidorowym.

7. Naturalny koktajl poprawiający trawienie

  • Składniki: 1/2 szklanki wody, 1/2 cytryny, łyżka syropu klonowego, łyżka mielonego chilli.
  • Przygotowanie: Wyciśnij sok z cytryny i dokładnie wymieszaj z pozostałymi składnikami.

JustynaObrazek